Czas zamienić reprezentacyjne koszulki i wrócić do klubowych barw. ORLEN Wisła Płock ponownie zamelduje się na parkietach ORLEN Superligi, gdzie w 24. serii gier zmierzy się na wyjeździe z beniaminkiem rozgrywek – Handball Stalą Mielec. Rywalizacja odbędzie się w piątkowy wieczór – 27 marca o godzinie 18:00. Wspierajcie Wiślaków w walce o kolejny komplet punktów i ponownie pokażmy wspólnie pazur!

Wszystkich kibiców i sympatyków Niebiesko-Biało-Niebieskich zapraszamy na transmisję za pośrednictwem Emocje TV.

Handball Stal Mielec

Beniaminek z Mielca nie jest jedynie tłem dla ligowych rywali i w ORLEN Superlidze pod wodzą trenera Roberta Lisa prezentuje się solidnie i wciąż liczy się w walce o fazę play-off na najwyższym poziomie rozgrywkowym w Polsce. Mielczanie zajmują obecnie 8. miejsce w tabeli z dorobkiem 28 punktów, na które złożyło się 9 zwycięstw z: Zepterem KPR Legionowo (27:25, 27:23), KGHM Chrobrym Głogów (28:27), NETLAND MKS Kalisz (28:24), Energą Bank PBS MMTS Kwidzyn (30:29), MKS Zagłębiem Lubin (27:26, 33:31), LOTTO Puławami (31:28) i Piotrkowianinem Piotrków Trybunalski (31:27), oraz 12 porażek przeciwko: LOTTO Puławom (28:29), PGE Wybrzeżu Gdańsk (29:35, 30:37), Corotop Gwardii Opole (25:31, 20:25), Piotrkowianinowi Piotrków Trybunalski (32:34), ORLEN Wiśle Płock (24:38), Rebud KPR Ostrovii Ostrów Wielkopolski (21:28), Industrii Kielce (25:41), KGHM Chrobremu Głogów (25:30), NETLAND MKS Kalisz (24:27) oraz Enerdze Bank PBS MMTS Kwidzyn (27:30). Największym zagrożeniem w ataku mielczan jest skrzydłowy – Maksim Krasovskii – autor 76 trafień, a ofensywą skutecznie zarządza Dzianis Valyntsau, który przy 104 kluczowych podaniach jest jednym z najlepszych asystentów ligi.

Poza zmaganiami w ORLEN Superlidze podopieczni trenera Roebrta Lisa brali także udział w rywalizacji o Puchar Polski. Na pierwszy ogień najpierw pokonali SPR Orzeł Przeworsk (36:28), by następnie po minimalnej porażce z Corotop Gwardią Opole (32:33) zakończyć swoją przygodę w rozgrywkach pucharowych. Na tym froncie najlepiej spisywali się Maksim Krasovskii autor 6 goli oraz Rotem Segal i Rafał Przybylski, którzy wpisali się na listę strzelców 5-krotnie.

ORLEN Wisła Płock

Nie ma w tym sezonie zespołu, który potrafiłby znaleźć sposób na ORLEN Wisłę Płock. Nafciarze w obecnych rozgrywkach narzucają tempo całej lidze i nie pozostawia rywalom złudzeń, czego efektem jest pozycja lidera z kompletem 62 punktów przy imponującej serii 21 zwycięstw w 21 meczach – z czego tylko jedno rozstrzygnięte zostało po rzutach karnych. Wyższość Mistrzów Polski musieli uznać Corotop Gwardia Opole (37:27, 36:22), Piotrkowianin Piotrków Trybunalski (40:18, 34:21), Energa Bank PBS MMTS Kwidzyn (37:26, 38:28), MKS Zagłębie Lubin (46:26, 37:22), Rebud KPR Ostrovia Ostrów Wielkopolski (37:22, 29:25), KGHM Chrobry Głogów (33:25, 36:24), LOTTO Puławy (42:25, 41:23), Zepter KPR Legionowo (33:21, 34:18), Handball Stal Mielec (38:24), NETLAND MKS Kalisz (41:28), PGE Wybrzeże Gdańsk (35:30) oraz najbardziej zagorzały rywal płocczan – Industria Kielce (32:27, 32:31). Niebiesko-Biało-Niebiescy imponują wszechstronnością – od efektownej ofensywy, w której wyróżniają się Melvyn Richardson (strzelec 89 bramek) i Gergo Fazekas (autor 129 asyst), po twardą, konsekwentną obronę wspieraną przez skutecznych bramkarzy broniących na poziomie 31%.

Bilans spotkań na linii Płock – Mielec

Bilans bezpośrednich starć wyraźnie wskazuje, kto w tej parze dotychczas rozdawał karty. ORLEN Wisła Płock zwyciężyła w 31 z 32 meczów przeciwko Handball Stali Mielec, a jedyny remis padł ponad dekadę temu – w 2014 roku (25:25). Ostatnia odsłona zmagań pomiędzy Mistrzem Polski, a beniaminkiem rozgrywek miała miejsce w ORLEN Arenie w połowie listopada i padła łupem Nafciarzy, którzy wysoko pokonali podopiecznych trenera Roberta Lisa 38:24.

Zespół z Mielca to solidna drużyna w naszej lidze walcząca o play-offy w tym sezonie. W swoich meczach pokazali, że są zdeterminowani i głodni zwycięstwa w każdym spotkaniu. My jednak chcemy dobrze zaprezentować się po przerwie kadrowej i podtrzymać zwycięską passę. Kluczem do triumfu będzie mocna postawa w obronie – powiedział Jakub Szyszko, skrzydłowy ORLEN Wisły Płock.

Wracamy do ligowego grania po przerwie kadrowej i wchodzimy w najważniejszą część sezonu. Chcemy zacząć ten etap rozgrywek jak najlepiej już w meczu z Mielcem, który na pewno nie będzie łatwy, bo jest to drużyna, która ma w swoich szeregach mocnych zawodników i dobrze się prezentuje, szczególnie u siebie. Zrobimy wszystko, co w naszej mocy, żeby zrealizować nasze założenia, nad którymi pracujemy na treningach, i żeby rozpocząć tę część sezonu w dobrych nastrojach – skomentował Kiryl Samoila, rozgrywający ORLEN Wisły Płock.

Do boju Nafciarze – to będzie nasz sezon!