Historia zatacza koło — po blisko trzech dekadach Nafciarze wracają do Krakowa! We wtorkowy wieczór, 10 lutego o 19:00, rozpoczną pucharową batalię, mierząc się w ćwierćfinale Pucharu Polski z AZS AGH Kraków. Stańcie ramię w ramię razem z Mistrzami Polski do walki i pokażcie sportowy pazur!
AZS AGH Kraków
AZS AGH Kraków w obecnym sezonie wyrasta na jednego z najciekawszych i najbardziej wymagających rywali w Lidze Centralnej. Zespół prowadzony przez trenerów Adriana Ziaję i Sławomira Karwowskiego zajmuje aktualnie 4. miejsce w tabeli, mając na koncie 31 punktów po piętnastu rozegranych kolejkach. Krakowianie udowodnili, że potrafią wygrywać na wiele sposobów — zarówno dominując rywali wysoką skutecznością w ataku, jak i zachowując chłodną głowę w wyrównanych końcówkach. Bilans dziesięciu zwycięstw obejmuje triumfy z: KPS Padwa Zamość (35:34), AZS UW Warszawa (32:25), ZPRP Kielce (36:23), MKS Nielba Wągrowiec (35:25), AKPS AZS AWF Biała Podlaska (36:33), ENEA WKS Grunwald Poznań (32:22), Siódemka Miedź Legnica (38:25), ENERGA GWARDIA Koszalin (25:23), Padwa Zamość (34:32), Sandra Spa Pogoń Szczecin (35:26). Porażki, jakie AZS AGH poniósł w starciach z Sandra Spa Pogoń Szczecin (35:37), WKS Śląsk Wrocław (25:31), Jurand Ciechanów (33:38), RAJBUD DEVELOPEMENT Stal Gorzów (34:35), Grot Blachy Pruszyński Anilana Łódź (32:33), nie zmieniają faktu, że krakowski zespół pozostaje bardzo stabilny i groźny dla każdego przeciwnika.
Na parkiecie liderem zespołu jest skrzydłowy Stanisław Malinowski, jeden z najbardziej regularnych strzelców ligi, który w 15 meczach zdobył 85 bramek. Jego dyspozycja strzelecka, poparta wysoką skutecznością, sprawia, że defensywy rywali muszą poświęcać mu szczególną uwagę. Równie istotną rolę w drużynie odgrywają zawodnicy środka rozegrania oraz obrotowi – Korneliusz Małek oraz Konrad Kisiel, co było szczególnie widoczne w pucharowych potyczkach.
ORLEN Wisła Płock
ORLEN Wisła Płock w trwającym sezonie jawi się jako zespół kompletny, który w każdym aspekcie gry narzuca rywalom własne warunki i nie pozostawia miejsca na przypadek. Drużyna dowodzona przez trenera Xaviego Sabate łączy ogromną siłę fizyczną z wysoką kulturą gry, a jej skuteczność i powtarzalność stoją na absolutnie najwyższym poziomie. Szesnaście rozegranych spotkań ligowych i komplet szesnastu zwycięstw, poparty maksymalną zdobyczą 48 punktów, najlepiej oddają skalę dominacji Nafciarzy na krajowych parkietach. Imponujący bilans bramkowy +204 oraz najmniejsza liczba straconych goli w całej ORLEN Superlidze potwierdzają, że Niebiesko-Biało-Niebiescy są drużyną doskonale zbilansowaną — równie groźną w ataku, co niezwykle szczelną w defensywie. Na krajowych parkietach Mistrzów Polski wyższość musiały uznać: Corotop Gwardia Opole (37:27, 36:22), Piotrkowianin Piotrków Trybunalski (40:18, 34:21), Energa Bank PBS MMTS Kwidzyn (37:26, 38:28), MKS Zagłębie Lubin (46:26, 37:22), Rebud KPR Ostrovia Ostrów Wielkopolski (37:22), KGHM Chrobry Głogów (33:25), Industria Kielce (32:27), LOTTO Puławy (42:25), Zepter KPR Legionowo (33:21), Handball Stal Mielec (38:24), NETLAND MKS Kalisz (41:28), jak również PGE Wybrzeże Gdańsk (35:30).
Siła ofensywna Wisły opiera się na szerokim wachlarzu rozwiązań oraz doskonałej organizacji gry. Nafciarze potrafią budować akcje w ataku pozycyjnym, skutecznie wykorzystywać szybki środek i kontratak, a także bezlitośnie karcić rywali za najmniejsze błędy. Motorem napędowym ataku pozostaje Melvyn Richardson, który z dorobkiem 63 bramek jest jednym z najskuteczniejszych zawodników zespołu i gwarantem wysokiej jakości w kluczowych momentach spotkań. Równie istotną rolę pełni Gergo Fazekas — dyrygent gry, odpowiedzialny za tempo i płynność ofensywy. 108 asyst w jego wykonaniu oraz pozycja wicelidera klasyfikacji rozgrywających ORLEN Superligi jasno pokazują, jak ogromny wpływ ma on na funkcjonowanie całej drużyny.
Nie mniej imponująco prezentuje się gra defensywna płocczan, będąca jednym z filarów ich dominacji. Twarda, agresywna i niezwykle zdyscyplinowana obrona skutecznie ogranicza poczynania rywali, zmuszając ich do gry pod presją i podejmowania trudnych decyzji. Doskonałym uzupełnieniem tej formacji jest świetnie dysponowany Mirko Alilović, który broni ze skutecznością na poziomie 31,4%. Doświadczony bramkarz wielokrotnie ratował zespół w kluczowych momentach, dając defensywie dodatkową pewność i pozwalając Nafciarzom szybko przechodzić do kontrataków. Całość tworzy zgrany, doskonale funkcjonujący kolektyw, który na krajowych parkietach nie ma sobie równych i konsekwentnie potwierdza mistrzowskie aspiracje.
Historia rywalizacji
Nigdy wcześniej nie dochodziło do bezpośredniego spotkania między drużynami z Płocka i Krakowa. Ćwierćfinał Pucharu Polski staje się więc historycznym momentem, w którym ORLEN Wisła i AZS AGH po raz pierwszy zmierzą się ze sobą na parkiecie. To zapowiada wyjątkową rywalizację pełną emocji i sportowej pasji.
Wracamy do grania po przerwie z ogromnym głodem piłki ręcznej. Widać, że wszyscy są bardzo pozytywnie naładowani i spragnieni rywalizacji, a to zawsze dobrze wróży. Za nami mecz ligowy w Lubinie, a już dwa dni później czeka nas kolejne zadanie – pierwszy mecz w Pucharze Polski z AZS AGH Kraków. Traktujemy to spotkanie bardzo poważnie, bo chcemy podtrzymać dobrą energię i rytm meczowy. Naszym celem jest wejść w Nowy Rok z jak najlepszym nastawieniem, pokazać charakter i głód zwycięstw, niezależnie od rozgrywek. Każdy mecz to dla nas szansa, żeby zrobić kolejny krok do przodu – skomentował Dawid Dawydzik, obrotowy ORLEN Wisły Płock.
Do boju Nafciarze – to będzie nasz sezon!