Ostatnia seria ORLEN Superligi zapowiada się niezwykle ciekawie. W Centrum Sportu GUMed w niedzielne południe – 12 kwietnia dojdzie do szczytowego pojedynku, podczas którego naprzeciw siebie staną aktualny Mistrz Polski oraz trzecia siła krajowych rozgrywek – PGE Wybrzeże Gdańsk. Stańcie razem z Nafciarzami w Trójmieście do boju i jeszcze raz pokażmy wspólnie pazur!

PGE Wybrzeże Gdańsk

Drużyna PGE Wybrzeże Gdańsk pod wodzą Patryka Rombla rozgrywa bardzo solidny sezon w ORLEN Superlidze. Zespół z Pomorza zgromadził dotychczas 48 punktów i zajmuje trzecią lokatę w tabeli, regularnie potwierdzając swoje aspiracje do miejsca w ligowej czołówce. Gdańszczanie zanotowali 16 zwycięstw, pokonując Rebud KPR Ostrovię Ostrów Wielkopolski (34:33), LOTTO Puławy (39:32, 42:31), Zepter KPR Legionowo (33:31, 34:26), Handball Stal Mielec (35:29, 37:30), NETLAND MKS Kalisz (41:34), KGHM Chrobry Głogów (37:30, 26:25), Corotop Gwardia Opole (28:25, 36:34), Piotrkowianin Piotrków Trybunalski (34:18, 35:28) oraz MKS Zagłębie Lubin (35:30, 45:32), natomiast schodzili z porażkami z takimi drużynami jak: Industria Kielce (31:45, 22:38), Energa Bank PBS MMTS Kwidzyn (34:35, 28:30), ORLEN Wisła Płock (30:35), Rebud KPR Ostrovia Ostrów Wielkopolski (27:28) oraz  NETLAND MKS Kalisz (31:35). Motorami napędowymi zespołu są skrzydłowy – Mikołaj Czapliński – lider klasyfikacji strzelców ligi z 150 bramkami, rozgrywający Maciej Papina, który z 129 asystami znajduje się w ścisłej czołówce ligowych playmakerów, oraz bramkarz Mateusz Zembrzycki, drugi w lidze pod względem liczby obron.

Gdańszczanie imponują formą także w Pucharze Polski– po wyjazdowych zwycięstwach nad KSPR Gwardia Koszalin (37:30), Rebud KPR Ostrovia Ostrów Wielkopolski (39:29) oraz Energa Bank MMTS Kwidzyn (36:32) zapewnili sobie miejsce w Final Four, a w tych spotkaniach błyszczeli Filip Michałowicz (autor 7 trafień), Ionuț Stanescu (strzelec 8 bramek) oraz Tomasz Gębala (zdobywca 7 goli).

ORLEN Wisła Płock

Podopieczni Xaviego Sabate pozostają jedyną niepokonaną siłą ORLEN Superligi. Nafciarze rozegrali dotąd 23 spotkania i każde z nich zakończyli zwycięstwem, gromadząc komplet 68 punktów, co przekłada się na zdecydowane prowadzenie w ligowej tabeli. Wśród pokonanych przez Mistrzów Polski znaleźli się: Corotop Gwardia Opole (37:27, 36:22), Piotrkowianin Piotrków Trybunalski (40:18, 34:21), Energa Bank PBS MMTS Kwidzyn (37:26, 38:28), MKS Zagłębie Lubin (46:26, 37:22), Rebud KPR Ostrovia Ostrów Wielkopolski (37:22, 29:25), KGHM Chrobry Głogów (33:25, 36:24), LOTTO Puławy (42:25, 41:23), Zepter KPR Legionowo (33:21, 34:18), Handball Stal Mielec (38:24, 34:16), NETLAND MKS Kalisz (41:28), PGE Wybrzeże Gdańsk (35:30) oraz Industria Kielce (32:27, 32:31).  O sile ofensywnej zespołu z centralnego Mazowsza stanowi Melvyn Richardson, który zdobył już 97 bramek, natomiast za dyrygowanie grą odpowiada Gergo Fazekas – autor 135 ostatnich podań zamienionych na gole. Stabilność Wiślakom daje również bramkarskie trio – Torbjørn Bergerud, Mirko Alilović oraz Wojciech Borucki – które łącznie interweniuje ze skutecznością 31,3%.

Bilans pojedynków na linii Płock – Gdańsk

Pojedynki pomiędzy ORLEN Wisłą Płock a ekipą z Gdańska wielokrotnie dostarczały kibicom sportowych emocji, choć w ujęciu statystycznym zdecydowanie częściej kończyły się one zwycięstwem Nafciarzy. Na przestrzeni lat drużyny spotkały się 43 razy w rozgrywkach ligowych i pucharowych w Polsce. Zdecydowana większość tych konfrontacji padła łupem płocczan, którzy wygrali 41 spotkań. Zespół z Gdańska zapisał na swoim koncie jedynie dwa triumfy – w 2008 roku (37:29) oraz w 2009 roku (27:24). Najświeższy rozdział tej rywalizacji rozegrano pod koniec listopada podczas 13. serii gier ORLEN Superligi. Wtedy to ORLEN Wisła Płock wygrała na w domu 35:30, pokonując w legendarnej hali Chemika drużynę prowadzoną przez Patryka Rombla i potwierdzając swoją dominację w historii bezpośrednich starć.

W niedzielę gramy wyjazdowy mecz z PGE Wybrzeżem Gdańsk, które w tym sezonie trzyma bardzo wysoki poziom i u siebie w hali jest bardzo niebezpieczne. Jedziemy tam z nastawieniem, żeby jak najlepiej zagrać i przygotowywać się pod końcówkę sezonu, która będzie bardzo wymagająca. Czekają nas ciężkie boje o Mistrzostwo Polski i Puchar Polski a to spotkanie będzie bardzo dobrym momentem na przygotowanie się pod te starcia – skomentował Marcel Sroczyk, skrzydłowy ORLEN Wisły Płock.

Do boju Nafciarze – to będzie nasz sezon!