Nafciarze biorą udział w towarzyskim turnieju Europa CUP rozgrywanym w Strasburgu. To kolejny etap przygotowań do nowego sezonu. Dziś o godz. 18:00 mierzyli się w półfinale z HBC Nantes.

Początek spotkania przyniósł wyrównaną walkę, w której obie drużyny wymieniały ciosy, a świetnie dysponowany Vujović od początku notował kluczowe interwencje w bramce. Po kwadransie był remis 7:7.  Płocczanie próbowali narzucić swój styl, jednak rywale regularnie odpowiadali, co zwiastowało emocje do ostatnich sekund pierwszej połowy. Do przerwy na tablicy wyników widniał remis 15:15, głównie za sprawą skutecznych akcji Kosorotova i Dawydzika oraz stabilnej gry całej drużyny.

W drugiej odsłonie walka nabrała jeszcze większych rumieńców, a prowadzenie przechodziło z rąk do rąk. Żadna z drużyn nie potrafiła zbudować bezpiecznej przewagi, a kluczowe trafienia Janca i Mihicia trzymały Wiślaków w grze. Na tablicy wyników co jakiś czas widniał wynik remisowy, w 45 minucie było 19:19. Ostatnie minuty to prawdziwy dreszczyk emocji i gra nerwów na styku wyniku. Ostatecznie zacięta końcówka przyniosła rozstrzygnięcie na korzyść gospodarzy meczu, którzy zdobyli 24 bramkę i całe spotkanie HBC Nantes wygrało 24:23.

Orlen Wisła Płock: 16.Vujović – 14 obron (0/1 k), 32.Alilović – 1 obrona (1/1 k), 3.Daszek , 8.Janc – 4, 9.Szyszko, 18.Maciejewski, 19.Susnja, 20.Oriol Ray – 1, 21.Szita, 22.Richardson – 3 (1/1 k), 23.Zarabec – 1, 24.Fazekas – 2, 26.Krajewski, 33.Dawydzik – 4, 34.Mihić – 4, 43.Ilić – 1, 53.Matyszczyk, 99.Kosorotov – 3