Orlen Wisła Płock przegrała na wyjeździe z HBC Nantes 25:26 na inaugurację nowego sezonu Ligi Mistrzów. O losach niezwykle zaciętego i pełnego zwrotów akcji starcia zadecydował rzut karny podyktowany dla wicemistrzów Francji w samej końcówce spotkania.

Płocczanie rozpoczęli mecz w H Arena z ogromnym animuszem, prezentując twardą, skoncentrowaną defensywę oraz bezwzględną skuteczność w ofensywie. Wynik otworzył Dawid Dawydzik, swoje trafienia szybko dołożyli Gergo Fazekas i Mitja Janc, a w bramce od pierwszych sekund znakomicie spisywał się Vujović, notując serię ważnych interwencji. Gdy po bramce Janca goście objęli prowadzenie 5:0, szkoleniowiec Nantes zmuszony był poprosić o przerwę. Pierwszego gola dla miejscowych rzucił dopiero Ian Tarrafeta, po czym Francuzi zmienili system obronny na agresywne 3+3. Zmiana taktyki wicemistrzów Francji wybiła Płocczan z rytmu i wymusiła serię strat. Mimo że Wisła po trafieniach Dawydzika, Fazekasa i Janca prowadziła jeszcze 8:3 i 9:5, gospodarze metodycznie odrabiali dystans. W 21. minucie na tablicy wyników pojawił się remis 10:10, a po udanej paradzie w bramce Bonde, Tarrafeta wyprowadził Nantes na prowadzenie 11:10. Końcówka pierwszej połowy należała jednak do znakomicie interweniującego Vujovicia, a wynik do przerwy na 11:11 ustalił Melvyn Richardson.

Po zmianie stron kibice oglądali twardą walkę „bramka za bramkę”, w której dla Nafciarzy regularnie trafiali Zoran Ilić i Janc. Dwa proste błędy Wisły w ataku pozwoliły jednak rywalom wyjść na prowadzenie 17:14, co zmusiło Xaviego Sabate do wzięcia czasu. Nantes przez długi czas utrzymywało trzybramkowy dystans, prowadząc na kwadrans przed końcem 20:17. Płocczanie nie zamierzali się jednak poddawać – seria skutecznych rzutów Sergieja Kosorotova oraz nieomylność Dawydzika na kole pozwoliły na pięć minut przed syreną doprowadzić do remisu 23:23. W nerwowej końcówce Richardson wykorzystał rzut karny, a na trafienie gospodarzy błyskawicznie odpowiedział Dawydzik, doprowadzając do stanu 25:25.

O losach meczu przesądziła ostatnia akcja Nantes – gospodarze wywalczyli rzut karny, który zamienili na decydującą bramkę, pieczętując zwycięstwo 26:25. Najskuteczniejszym zawodnikiem w barwach Wisły był Dawid Dawydzik, autor 7 goli, a w bramce 11 udanych interwencji zaliczył Vujović.

Orlen Wisła Płock: 16.Vujović – 11 obron (1/2 k), 32.Alilović – (0/1 k), 3.Daszek, 8.Janc – 6, 19.Susnja, 20.Oriol Rey, 21.Szita, 22.Richardson – 3 (2/2 k), 23.Zarabec, 24.Fazekas – 2, 26.Krajewski, 33.Dawydzik – 7, 34.Mihić, 43.Ilić – 4, 66.Bjerre – (0/1 k), 99.Kosorotov – 3

Fot. HBC Nantes